Bzyx's blog

Bzyx - mówi JA - ...


...lub innego netbooka.

Jestem zadowolonym posiadaczem Asusa eee pc 1000HE i wszystko co opisuję, zostało sprawdzone dokładnie na tym modelu, lecz powinno również w 100% sprawdzić się na innym dowolnym komputerze z serii Eee PC, lub nawet dowolnym netbooku.

(prawdopodobnie eee-control by nie działało) Mam nadzieję, że pomogłem. A zaawansowani użytkownicy niech mi wybaczą...

Dystrybucja

Po pierwsze nie brałem pod uwagę żadnych konstrukcji typu Notebook Remix lub Mobilin. Chciałem całkowicie normalny system. Podczas wyboru kierowałem się tym aby standardowym środowiskiem było KDE.

1) Mój pierwszy wybór Kubuntu, nie dotrwało nawet do 1 aktualizacji...
2) Druga była Fedora 12, pobieram .iso za pomocą Unetbotin #link# kopiuję na pen-drive, próbuję bootować, błąd i restart komputera...
3) Trochę zdegustowany, postanowiłem sięgnąć po dystrybucję która jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Tak samo było i tym razem. Mój wybór padł na Mandrivę 2010 One, która to jest zachwalana jako system netbook friendly.

Krótkie HowTo

Założenia: Korzystasz z Windows XP, masz pod ręką pen-drive >=700MB. chwilę czasu, łącze z internetem

1) Pobierasz obraz Mandrivy. Ja pobrałem z stąd
2) Pobierasz narzędzie Mandriva Seed z tego miejsca.
3) Teraz za pomocą Mandriva Seed kopiujesz obraz .iso na swojego pen-drivea .
4) Uruchomienie ponownie komputera, z podłączonym pen-drivem i zmiana ustawień bios, lub przytrzymanie klawisza ESC podczas startu (tylko eee)
5) Uruchomienie Mandrivy - nie powinno być najmniejszego problemu. Następnie uruchomienie instalatora. Co do partycjonowania, ja przeprowadziłem je będąc jeszcze na Windowsie użyłem narzędzia EASEUS Partition Master Home Edition i wydzieliłem z dysku D (zakładam, że jest standardowy układ zaproponowany przez Asusa) trochę miejsca, tak aby Mandriva maiła gdzie założyć swoje partycje.
6) W ostatnim kroku wybrałem instalację GRUBa na kartę pamięci (w moim przypadku w instalatorze sdc), po to aby nie nadpisywać MBR dysku twardego. Oczywiście jeśli chcesz możesz pozostawić domyślne ustawienia, jednak wcześniej zapoznaj się z tym kiedy to w nie do końca przemyślany sposób wykonywałem instalację...
7) Wszystko poszło łatwo, system zainstalowany. Podłącz internet, najłatwiej kablem Ethernetowym .Następnie zastosuj się do porad stąd. W ten sposób zwiększysz liczbę repozytoriów z oprogramowaniem. Zaktualizuj cały system. W moim przypadku było to około 400 MB do pobrania.
8) System zaproponuje restart. Wykonaj go. Potem przejdź do narzędzia konfiguracja komputera. Wybierz instalację oprogramowania i zainstaluj eee-control.

Teraz przyszła pora, aby rozkoszować się twoim nowo zainstalowanym systemem. W przypadku mojego modelu wszystko działało od razu. A ikonka eee w zasobniku pozwala łatwo sterować wydajnością i włączonymi peryferiami naszego eee. Miłej zabawy z Mandrivą ;)

PS. Co zaskakuje, podczas lekkiej pracy, wentylator może się całkowicie wyłączyć, na Windowsie to niemożliwe... ;>

PPS. Po zainstalowaniu systemu pewnie chcesz sformatować pen-drive i wtedy zdajesz sobie sprawę, że twoje GB gdzieś zniknęły i masz raptem około 700 MB miejsca. Niestety ale narzędzie Mandriva Seed używa znanego linuksiarzom dd co przejawia pozorną zmianą rozmiaru. Jak temu zaradzić? Można wykonać kopię MBR przed użyciem narzędzia Seed i przywrócić ją po lub zrobić tak jak ja "mądry Polak po szkodzie" x2. Użyć TestDisk-a, wyczyścić całego mbr-a a następnie za pomocą np. narzędzia "zarządzania dyskami" utworzyć na nowo partycję na całym obszarze.

I jeszcze jedno, co do wydajności KDE na takim sprzęcie, całość bez przeprowadzania zmian w trybie powersave działa znakomicie, żadnych smużeń, przycięć, przy włączonych standardowych efektach graficznych :)

-Why ? -For SKNLiWO :)


Blipnij to Wrzuć na Facebook Wyślij na Flakera Wrzuć na śledzika Tweet-Tweet Wykop to!

Komentarze:

Pobierz trackback do tego wpisu.

  1. pecet 19 kwietnia 2010, 13:10:10

    Linux na przenośny sprzęt

    Tylko Gentoo, sam używam na embedowanym systemie, więc i na netbooku się sprawdzi. Nie ma problemów z pakietami, często szybciej są niż binarne w innych dystrybucjach, pewnie - traci się trochę czasu na kompilację, ale bez przesady.

  1. Stanisław 'dozzie' Klekot 19 kwietnia 2010, 13:11:15

    Co to jest wspominane przez ciebie ciągle "tąd"? I czemu niepoprawnie używasz apostrofów?

  1. Bzyx 19 kwietnia 2010, 13:30:45

    @Pecet pewnie bym i użył, gdyby ta nazwa mnie tak nie onieśmielała... Chociaż za jakiś czas jak trochę wiedzy nabiorę dlaczego nie? :)

    @dozzie
    Hmmm "tąd" to pewnie taka skrócona wersja "stąd" powstała przez usunięcie pierwszej głoski. Co do apostrofów to pewnie dlatego, że ciągle piszę jakieś nazwiska z " ' " i tak mi zostało :p
    Dzięki za cynk :)

  1. fluxid 19 kwietnia 2010, 14:06:18

    @Pecet: też mam gentoo na swoim netbooku :) Nie ma to jak distcc

  1. a_patch 19 kwietnia 2010, 17:18:48

    A ja myślałem nad żentu i wybrałem minta. To chyba jedyna gnomowa dystrybucja, która nawet mi odpowiada (biorąc pod uwagę, że laptop służy tylko i wyłącznie do netu). A to, że zadziałał 100% out-of-the-box (razem z klawiszami funkcyjnymi i obsługą HTC Hero jako modemu) na Latitude X1 tylko mnie upewniło, że to dobry wybór.

  1. lionix 19 kwietnia 2010, 20:22:56

    Dlaczego jeszcze nikt nie wspomniał o Archu?
    Z tego co widzę to jakaś tam obsługa jest, ale nie mam potrzeby tego czytać:
    http://wiki.archlinux.org/index.php/AsusEeePC_1000HE
    Co do KDE4, ciężkie i wolne, zbyt podobne do nowego windowsa czyli zbyt paskudne.
    Polecam XFCE albo openbox czy inny *box.

  1. lionix 19 kwietnia 2010, 20:27:09

    Czyżby mardown?
    poprawy link

  1. pecet 19 kwietnia 2010, 20:54:30

    nowy windows

    paskudny

    ta ale nowy windows chociaż ma styl klasyczny z którego sam zresztą korzystam, a dobrej podróbki stylu z windows98 (bo w 95 nie było gradientów jeszcze) dla linuska nie znajdziesz był jakiś twm95 bodajże, ale ... dobry to on nie był

  1. Koval 19 kwietnia 2010, 21:30:31

    o dzięki. mam 1000h i może się przydać

  1. Bzyx 19 kwietnia 2010, 21:38:14

    @lionix Póki co ta ciężkość i powolność nie rzuciła mi się w oczy... A jak zacznie mi przeszkadzać to sobie pomyślę nad czymś "lżejszym" :)
    @pecet klasyczny Windows, co by to było jakby go zabrakło... :)

  1. Grzegorz 20 kwietnia 2010, 10:11:50

    bzyx: Trzeba było zakupić EeePC z pingwinem (są sprzedawane z Windows XP i Xandros Linuksem).

    Swego czasu były bardzo fajny fork Ubuntu na EeePC 900 i 1000, obecnie jest rozwijany na bazie Debiana jako EeeOS, polecam zwłaszcza początkującym!

    pecet: Nie wiem jako pod KDE 4, bo za krótko używam, ale pod KDE 3.5 nie najgorzej wygląda win2k, pod GNOME polecam Murrina Redmond i w2k Metacity, a dla aplikacji korzystających pod Windowsem z GTK+ GTK-Wimp.

  1. Bzyx 20 kwietnia 2010, 14:24:14

    @Grzegorz (nie)stety windows też jest mi potrzebny :) Zresztą realia są jakie są... Więc taka opcja jest optymalna, bo mam oba interesujące mnie systemy i jeden drugiemu nie szkodzi :p

  1. bbartlomiej 20 kwietnia 2010, 15:56:51

    Nie wiem jak można chcieć tracić czas z Gentoo jak to samo można mieć szybciej w innych dystrybucjach?
    Na swoim NC10 używałem Debiana, OpenSolarisa, FreeBSD, Ubuntu i Fedory. Aktualnie mam fedorę ale chyba wrócę do Debiana - najwygodniejszy wg. mnie.

  1. fluxid 20 kwietnia 2010, 16:01:44

    Może dlatego że sprawia to frajdę? Mnie to bawi, i tyle. Po niewiele dłuższym czasie mam system uszyty na miarę i bagaż nowej wiedzy. A w dalszym użytkowaniu jest nie mniej uciążliwy niż taki Debian i pochodne. (Samsung N140, Compaq Presario V5000 i desktop z quadem - wszystko z Gentoo)

  1. bbartlomiej 20 kwietnia 2010, 17:58:20

    Nie wiem w czym jeden miałby być mniej na miarę niż drugi :)
    U mnie problemem dodatkowo jest brak innego pc niż ten NC10 :) distcc odpada...

  1. Tommy 15 stycznia 2011, 22:50:45

    Mandriva na eee?
    Miałem eee i jakoś wolałem coś lekkiego ala Arch Linux.

Dodaj komentarz:

„Kampania wrześniowa” - 06 lipca 2010

I nie chodzi mi tu o wydarzenia z września 1939 roku. Ten termin jest bliższy studentom... z znanych mi źródeł najprawdopodobniej głównie wszelakich politechnik.

Tak jestem „mega szczęściarzem” skoro, czerwcowa część sesji była dla mnie za krótka , żeby zakończyć przygodę z 3 przedmiotami w terminie, bo „Programowanie Komputerów 2” z własnej woli przesunąłem na wrzesień, bo pisanie na szybko projektu zaliczeniowego ( który notabene troszkę mnie przeraża) nie wchodzi w rachubę.

Więc zafundowałem sobie cudowne wakacje, z elektrotechniką, elektroniką i analizą matematyczną i algebrą liniowa...

Good Luck and Have Fun

PS. Może ktoś chciałby mi zaproponować jakieś sprawdzone i godne polecenia materiały dotyczące w. wym. przedmiotów ?